Monar Wyszków

O Ośrodku

Kadra Ośrodka 

Społeczność

Nasza nowa oferta    Hostel   

EFS w naszym ośrodku

Sport

Hipoterapia - konie
Obozy i wyjazdy
Rycerstwo
Imprezy
Linki
Zdjęcia
Księga obyczajów
Księga pamięci
Kontakt

 

 
 
Info o WWW

Twórczość mieszkańców domu monar w Wyszkowie

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 
 

 

 

 
 
 
 

nr Gadu-Gadu: 6071110

 

 

Strona w Aktualizacji  

"...Z miłosci do ludzi Marek Kotański stworzył ten dom. My kontynuujemy jego dzieło..."



Nasz ośrodek w oczach prasy:

"Jeszcze kilka lat temu MONAR w Wyszkowie żył własnym życiem. Zmieniali się pacjenci, pojawiali nowi terapeuci i kierownicy, ale nas - mieszkańców to nie obchodziło. Z niesmakiem patrzyliśmy zza ogrodzenia na tworząca się społeczność. Dla tych wewnątrz byliśmy obcy, nieprzyjaźni, nawet okrutni. Wiele osób domagało się, aby MONAR wyniósł się z naszego miasta. Ktoś podpalił budynki gospodarcze w ośrodku, inny z transparentem skandował: "Precz z HIV-ami".
Powoli dojrzewaliśmy do tego, aby zaakceptować leczących się tu narkomanów. Lekcji tolerancji udzielali nam oni sami. Dzisiaj ośrodek żyje w symbiozie z naszym miastem. Nie tylko pacjenci nauczyli się wychodzić na zewnątrz - do nas, ale również my odważyliśmy się przekroczyć bramę nietolerancji i strachu. Codziennie do MONARU przychodzą ludzie potrzebujący pomocy. Chcą zaprosić pacjentów i kucyki na Dzień Dziecka do przedszkola, pożyczyć samochód, przyczepkę, narzędzia, kupić wyhodowane w ośrodku pomidory, przewieźć konia do kuźni, odpocząć. Hodowcy powierzyli swoje konie pod opiekę pacjentów. Czasem zapominamy wręcz, że ośrodek został stworzony, aby pomagać ludziom uzależnionym od narkotyków."

Elwira Kosewska "Czy MONAR przetrwa w Wyszkowie?", Wyszkowiak, 23 maja 2001.

 

"Teraz w stajni pod nowym dachem stoją konie monarowców, na których jeżdżą dzieci z Downem i porażeniem mózgowym. Dzieci tych, którzy palili dach, przychodzą do Monaru na zajęcia wakacyjne. A ci co podpalali - na pokazy hippiczne i turnieje rycerskie. U Stanisława Knoblocha - lidera ośrodkowej społeczności, wisi podziękowanie burmistrza za udział Monaru w życiu miasteczka. Tak się niesamowicie zmieniło: Monar wrósł w Wyszków i odwrotnie".

Barbara Pietkiewicz "Monarowisko" Polityka, nr 35, 31 sierpnia 2002.

Artykuł nt szkoleń w ośrodku monar w Wyszkowie z 2006 r.

Kolejny artykuł nt: nowej pracowni informatycznej otwartej w ośrodku Monar z 2007 r.

Artykuł - 2007 r.

©2005 Monar Wyszków