Monar Wyszków

Nowa Oferta:      

 Ekoszansa           

  Kampania              przeciw ubóstwu

O Ośrodku         
        Imprezy
        Sporty
        Hipoterapia - konie
        Obozy i wyjazdy
        Rycerstwo
        Społeczność
        Linki

       Kadra Ośrodka         

        Info o WWW
        Zdjęcia
        Księga obyczajów
 
 
 

Twórczość mieszkańców domu monar w Wyszkowie

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 
 

 

 

 
 
 
 

nr Gadu-Gadu: 6071110

 

 

 

Kobra  Piłka nożna  Siłownia  Rowery

Szkoła Sztuk Walki i Samoobrony „Kobra” sekcja „Monar”

 Historia sekcji „Monar” zaczęła się w październiku 2003 r., gdy lider ośrodka Stanisław Knobloch przedstawił nam mistrza sztuk walki Mirosława Osytka, który po krótkiej rozmowie zaproponował prowadzenie w ośrodku treningów ogólnorozwojowych a także pogadanek na temat filozofii, teorii Sztuk Walki i w ten sposób zaraził nas swoją pasją. Na początku dla pacjentów treningi były prowadzone tylko w ośrodku,

 

w tamtym okresie największy nacisk kładziony był na ogólną poprawę sprawności fizycznej i podstawowe uderzenia, kopnięcia, systematykę ćwiczeń i dokładność wykonania. Był to okres gdzie Mistrz wtajemniczał nas w historię Sztuk Walki, filozofię walk, medytacji, dążenia do równowagi psychicznej a także starał się pokazać nowe horyzonty - Sztuki Walki jako etap doskonalenia swojego ciała i charakteru, próba swojej wytrzymałości, doskonalenie się przez naukę, współzawodnictwo, co w konsekwencji ma na celu kształtowanie charakteru, umiejętność godzenia się z porażką, i radość z wygranej. Szkoła Sztuk Walki oparła swą filozofię na chrześcijaństwie – wyznacznikiem praw jest dekalog a moralnym mentorem Biblia – najbardziej uniwersalne przesłanie. Człowiek potrzebuje siły wyższej i wiary, która będzie umacniała jego decyzje. Mistrz Mirosław stawia nacisk na lepsze poznanie i rozumienie siebie, swojej siły i umiejętne wykorzystywanie jej do obrony. Po okresie 3 miesięcy wyodrębniła się grupa osób, która zaczęła uczestniczyć w treningach grupy pokazowej, tam miała okazję integrować się z grupą rówieśników z poza problemu narkotykowego, poznawać się nawzajem a także uczyć się działania, współpracy grupowej. W między czasie nadal były prowadzone treningi w ośrodku „Monar” gdzie metodycznie mistrz wprowadzał podstawy AKI – JITSU, KARATE KYOKUSCHINKU, JUDO, AIKIDO, KICK BOXING. A gdy grupa pojęła podstawy technik ręcznych, bloki, uderzenia, podcięcia, dźwignie, rzuty, pady, mistrz wprowadził Filipińskie Sztuki Walki jako kolejny etap doskonalenia się. Filipińskie Sztuki Walki są jednym z ważniejszych elementów systematyki treningów. Szkoła „Kobra” na technikach z Filipin takich jak KALAKI ARKANIS, DOCE PARES, czerpie zastosowanie białej broni, kije, noże, maczety, miecze, ma wielorakie zastosowanie jak już było wspomniane „nie walczyć a bronić” mamy okazję nauczyć się bronić przed uzbrojonym napastnikiem, ale także sami mamy okazję nauczyć się posługiwać białą bronią, z którą ćwiczenia bardzo dobrze wpływają na koordynację ruchową. Filipińskie Sztuki Walki ćwiczą w człowieku ekonomiczne wykorzystanie siły fizycznej i szybkiego podejmowania decyzji gdyż walka wymaga dobrego posługiwania się uderzeniami, blokami, przechwytami, a także dzwigniami. Pierwszy chrzest w Filipińskich Sztukach Walki mieliśmy na Mistrzostwach Mazowsza – wystąpiło 6 zawodników odważnych i ciekawych wrażeń – było bardzo ostro, walczyli zacięcie, ale panowała atmosfera sportowa, koleżeńska. Po walkach zawodnicy rozmawiali, dzielili się wrażeniami, spostrzeżeniami. Pierwszy sukces – 1 złoty medal oraz 1 srebrny medal.

 Sekcja „Monar” była już w tamtym okresie zżyta z sekcją „Wyszków” – wkrótce zaczęły się wspólne treningi obydwu sekcji jednak na zawodach wystąpiliśmy jako sekcja „Monar” i zajęliśmy IV miejsce drużynowo. Poza tym, że Sztuki Walki dają możliwość sprawdzenia się na płaszczyźnie sportowo – fizycznej oraz technicznej to przede wszystkim jest to systematyczna praca nad sobą, nad swoimi słabościami. Adepci ucząc się zaczynają sobie nawzajem ufać a także bliżej się poznają, zaczynają się też utożsamiać z daną grupą, integrują się spotykając ludzi o podobnych zainteresowaniach i nawiązują kontakty z ludźmi, którzy są spoza problemu narkotykowego. Jednym z przykładów integracji są organizowane survivale, kiedy to spotykają się wszyscy chętni z poszczególnych sekcji i przez zabawę uczą się pracy zespołowej, koordynacji grupowej. W ubiegłym roku został zorganizowany obóz sportowo – rekreacyjny w malowniczej miejscowości Morawy nad jeziorem Klasztorne, gdzie dwa turnusy przez dwa tygodnie poznawały się, współdziałały, jadły, spały razem. Systematyczne ćwiczenia w grupie mieszanej z poza problemu i osób leczących się zintegrowały te osoby bardzo, nauczyły i jednych i drugich, że żyjemy obok siebie i jesteśmy tacy sami, mamy wspólne zainteresowania. Po okresie 2 tygodni bariery uprzedzeń, niezrozumienia prysły. Na obozie czas był wypełniony i zagospodarowany tak by nikt nie nudził się – ćwiczenia, gry, zabawy, wycieczki, survivale, ogniska, dyskoteki.       

 Była to też nauka dla ludzi z ośrodka, „Monar”, że można spędzać czas w sposób interesujący, ciekawy, bez narkotyków i alkoholu. Zakończeniem każdego turnusu był egzamin na wyższe stopnie. Egzamin składał się z trzech elementów: kondycyjny – biegi, pływanie, kajakarstwo, survivalowy – kilkugodzinny wymarsz w teren, techniczny – związany z technikami obronnymi, posługiwaniem się białą bronią. Szkoła Sztuk Walki i Samoobrony posiada własną hierarchię od białego do brązowego pasa a następnie nadawane są stopnie mistrzowskie. Pasy symbolizują posiadaną wiedzę i umiejętności zdobyte podczas treningów. Ostatnią organizowaną imprezą były Mistrzostwa polski w Filipińskich Sztukach Walki, na których oczywiście byliśmy pełnym składem i zajęliśmy kilka miejsc medalowych. Było sportowo, fairplay, koleżeńsko. Na dzień dzisiejszy jesteśmy w trakcie weryfikacji do grupy pokazowej poza tym przygotowujemy się do kolejnych zawodów.

Autor tekstu i rysunków: Buli

 

Siłownia

W ośrodku również mamy siłownię gdzie codziennie w czasie wolnym możemy ćwiczyć, poprawiać swoją tężyznę fizyczną i tym samym ćwiczyć charta ducha i wytrzymałość.

 

Piłka Nożna

 

Mamy własna drużynę piłkarską – naszym trenerem jest neofita Jacek Wysocki, który koordynuje całym naszym zespołem. Organizujemy mecze i szóstki z drużynami z innych ośrodków oraz z okolicznymi drużynami, mamy spore osiągnięcia, ale myślę ze ktoś o tym jeszcze szerzej napisze, bo ja mam akurat nie mam informacji z pierwszej ręki.

     

 

Rowery

Mamy w ośrodku ponad 40 własnych rowerów które służą nam do wycieczek krajoznawczych - tego lata będziemy bardzo często wyjeżdżali na dłuższe lub krótsze wypady - ale zawsze interesujące i pouczające.

     

 

Czat na stronie!! New!! Kliknij!!

©2005 Monar Wyszków